sobota, 27 stycznia 2018

Kroki do zdrowia (2) - Eliminacja szkodliwych napojów

Pierwszym krokiem do zdrowia o którym mówiliśmy w zeszłym tygodniu była woda. Bez niej nie jesteśmy w stanie funkcjonować. 

Jaki wpływ na zdrowie maja inne napoje? Zacznijmy od bardzo popularnych słodzonych napojów gazowanych. Skład ich to: woda, dwutlenk węgla, sztuczne i naturalne składniki: smakowe, słodzące i konserwujące.

Słodzone napoje gazowane przyczyniają się do rozwoju takich chorób jak: otyłość, cukrzyca typu drugiego, choroba refluksowa żolądkowo-przełykowa, próchnica zębów i choroby układu krążenia. Nasileniu mogą ulec dolegliwości niektórych schorzeń przewodu pokarmowego oraz alergii pokarmowych. Poza tym napoje gazowane tylko pozornie gaszą pragnienie. 

Często napoje te słodzone są sztucznymi słodzikami, ich smak jest intensywniejszy od smaku cukru, co powoduje, że mózg przygotowuje się na drastyczne podniesienie cukru we krwi. Ten fałszywy alarm, przyczynia się do nadmiernej produkcji insuliny. Metaboliczną reakcją organizmu na taką sytuację jest przestawienie się do odkładania nadmiaru energii w postaci tkanki tłuszczowej. Napoje light słodzone sztucznymi słodzikami przynoszą tak naprawdę więcej szkody niż pożytku. 

Sztuczne słodziki są bardzo niebezpieczne i mogąpowodować skutki uboczne np. nudności, zawroty głowy, bóle brzucha, skurcze mięśni, drażliwość, zmęczenie, ataki niepokoju, bezsenność, problemy z oddychaniem. Jednym z najczęściej używanych i bardzo niebezpiecznym jest aspartame. 

Alkohol,  gdy nadużywany ma negatywny wpływ na centra koordynacyjne mózgu, zmiany hormonalne w organiźmie, odwodnienie, stan wątroby i skóry, oraz negatywnie wpływa na masę ciała. Lampka czerwonego wina ma natomiast korzystne właściwości dla organizmu.

Kontrowersyjnym napojem jest kawa. Bogata w antyutlenaicze, spowalnia proces starzenia. Stymuluje układ krążenia i funkcjonowanie wątroby, wspomaga aktywność fizyczną, oraz funkcje kognitywne. Negatywne efekty to uzależnienie od kofeiny - skoki energii, zmiany nastroju i wzmożone stany niepokoju.

Sumując, napoje gazowane są jednym z najbardziej niekorzystnych produktów dostępnych na rynku. Przy spożywaniu alkoholu i kawy należy używać zdrowego rozsądku. Najbezpieczniejszym napojem jest... woda.











sobota, 20 stycznia 2018

Kroki do zdrowia (1) - Woda

Z początkiem nowego roku podejmujemy decyzje o zmianach. Chcemy, by efekty naszych poczynań były widoczne szybko, dlatego też zmainy, które wprowadzamy są drastyczne.

Styczeń sprzyja podejmowaniu postanowień o zmianach nawyków żywieniowych, czy podjęciu aktywności fizycznej. Jeśli w tych kwestiach dokonujemy totalnego przewrotu, musimy pamiętać, że będzie wiazało się to ze stresem psychicznym i fizycznym. Często nie będziemy w stanie utrzymać tempa, które sobie narzuciliśmy. Zmiana potrzebuje czasu, by się zadomowić i stać się naszym nawykiem.

W cyklu 'Kroki do Zdrowia' przedstawię jedną poradę na tydzień. Wprowadzenie jednej zmiany tygodniowo, to coś z czym możemy sobie poradzić. Jeśli będziemy konsekwentni, to cotygodniowo podjęte kroki doprowadzą nas do optymalnego zdrowia. Porady tak są zaplanowane, by ich efekt przekładał się na lepsze samopoczucie psychiczne i fizyczne. 

Jeśli każdego tygodnia podejmiemy konsekwentnie nowe wyzwanie, będziemy cieszyć się: energią fizyczną, wymarzoną figurą i piękną cerą. Z pewnością po kilku miesiącach będziemy zdrowsi niż z początkiem roku! 

Woda - najważniejsze zalety
Dodaje energii
Promuje spadek wagi
Wypłukuje toksyny
Poprawia stan skóry
Pomaga w trawieniu
Podnosi wydolność treningową
Wzmacnia system odpornościowy 
Niweluje nieświeży oddech
Redukuje bóle głowy i pleców - bardzo często takie bóle spowodowane są odwodnieniem 
Zapobiega skurczom i bólom mięśni
Nawadnia i "nasmarowuje" stawy oraz działa jak "poduszka powietrzna" dla organów wewnętrznych chroniąc je przed wewnętrznymi bodźcami
Pamiętajmy, pragnienie jest sygnałem ostrzegawczym odwodnienia!
Organizm człowieka codziennie uzupełnia straty wody, albowiem wydala jej około 1 litra dziennie. Dodatkowo tracimy 0,5l wraz z wydychanym powietrzem i podczs pocenia się. Aby prawidłowo funkcjonować nasz organizm potrzebuje codziennie minimum ok 1,5 litra dostarczanej  wody.Przyjmuje się, że człowiek powinien dostarczać 1 litr wody na 30kg masy ciała, praktycznie około 1,5 – 3,5 litrów wody dziennie. Wraz ze wzrostem aktywności ruchowej oraz temperatury otoczenia należy zwiększać jej spożycie. Całkowitej wymiany wody organizm człowieka  dokonuje średnio co 1,5miesiąca.
Człowiek odczuwa pragnienie po stracie 1% z całkowitej ilości wody, jaką posiada w ciele. Ubytek 10% wody z organizmu powoduje niezdolność do wykonywania wysiłku fizycznego. Gdy straty wody przekraczają 20-22% człowiek umiera.

Nadmierne pragnienie może być również oznaką  chorób przewodu pokarmowego, chorób endokrynologicznych, czy też cukrzycy. 
Możliwe jest tzw przepicie się wodą,   objawami  tego są  nudności, wymioty, problemy ze złapaniem oddechu, obrzęk ciała, zaburzenia świadomości, mimowolne drżenie mięśni a nawet, w skrajnych przypadkach, śpiączka.
Wybierajac wodę należy zwrócić uwagę na skład mineralny. Najbardziej wartościowa dla zdrowia jest woda wysokozmineralizowana zawierająca wpno, magnez, potas, sód, co bardzo korzystnie wpływa na funkcjonowanie naszego organizmu.
Szklanka wody to pierwszy krok do zdrowia!




poniedziałek, 15 stycznia 2018

Zapiekane oberżyny z dynią piżmową

Dużo mówi się o wegańskiej diecie i jej niezastąpionym wpływie na zdrowie. Z początkiem nowego roku, lubimy wprowadzać drastyczne zmiany w jadłospisie. Niestety często kończy się to tym, że nasza dieta staje się uboga w składniki odżywcze. Dlatego też postanowiłam wykreować raz w tygodniu nowy, wegański, prosty, zbalansowany przepis, który będzie kompletnym posiłkiem dla wegan, a jednocześnie smacznym dodatkiem dla tych, którzy jedzą mięso.

W pierwszej odsłonie prezentują się zapiekane oberżyny i dynia piżmowa. Zapraszam i życzę smacznego!

Czas wykonania około 50 minut

Składniki:
1 x dynia piżmowa pokrojona w plastry
2 x oberżyny
2 x cebule
4 x ząbki czosnku
250 gr grzybów (mogą być pieczarki, grzybi shitakae)
250 gr mrożonego szpinaku
1 x duży pęczek pietruszki
1 x warzywna kostka bulionowa
4 x łyżki oleju kokosowego
2 x łyżki nasion chia
1 x łyżeczka cynamonu
2 x łyżki mąki bezglutenowej
2 x łyżki oliwy z oliwek
Do smaku: sól himalajska, pieprz cayenne, wędzona papryka

Wykonanie:
Pokrojone oberżyny, cebulę, czosnek i grzybki kolejno podsmażyć na oleju kokosowym, przełożyć wszystko do jednego garnka, dodać kostkę bulionową, mrożony szpinak i wodę. Próżyć na wolnym ogniu przez 10 min. Mieszać od czasu do czasu. Na koniec dodać nasiona chia, skrojoną natkę pietruszki, 2 łyżki mąki bezglutenowej, wymieszać, doprawić do smaku.

W naczyniu żaroodpornym, ułożyć plastry dyni, na to farsz i tak kontynuować. Ostatnia warstwa to plastry dyni - skropić je oliwą z oliwek, popierzyć i posypać papryką. Zapiekać w temperaturz 180C przez 20 min. Chrupiąca dynia i aksamitny farsz świetnie się komponują.

Smacznego!!





sobota, 24 września 2016

Podstępni Złodzieje

Warto wiedzieć

Spotykamy się z nimi na co dzień, lubimy ich, a jednak to złodziejaszkowie, co to na naszych oczach i z naszym przyzwoleniem okradają nas z energii. Trzej delikwenci to pszenica, gluten i podstępny duet: kofeina z cukrem. 



Ech znamy ich smak, uczucia komfortu, błogości, wręcz rozanielenia…które nam dają. Jednak konsekwencji ich panoszenia się w naszej codzienności wręcz nie cierpimy. Bo kto lubi być notorycznie zmęczonym, na ten przykład?

Zacznijmy tak:
  • Trawienie jest procesem, który zużywa dużo energii, jeśli żywność spożywana zakłóci ten process, poziom naszej energii spadnie, ufff...
  • Skoro krew jest nośnikiem tlenu do naszych komórek, by produkować tam energię, każdy składnik zagęszczający krew, czy rujnujący zdrowie czerwonych krwinek transportujących tlen, będzie nas ograbiał z energii, ajjj!!
  • Gruczoł nadnerczowy pomaga nam w walce ze stresem. Każdy składnik, który osłabia ten gruczoł, będzie wpływał na zdolność radzenia sobie ze stresem, co jednocześnie obniża poziom enrgii, hmmm…
Gluten zawarty w pszenicy jest przycznkiem do celiakii - schorzenia polegającego na występowaniu zaburzeń trawienia (zużywamy wtedy wiecej energii na trawienie). Jelito cienkie jest podrażnione i często mamy do czynienia z Zespołem nieszczelnego jelita, co powoduje przemęczenie układu immunologicznego, który musi walczyć z infekcjami spowodowanymi przez cząstki pokarmu, które dostały się do krwi (przyczynek do alergii na produkty żywnościowe). Historia glutenu jest długa i ciekawa – temat na oddzielny post ;-)

Kiedy to cukier i kofeina – znane nam stymulanty (!) dostają się do naszego kwioobiegu, pobudzają one wydzielanie hormonów: kortizolu i adrenaliny z gruczołu nadnerczowego. Hormony te przydają się w sytuacjach Walka – Ucieczka, kiedy to natychmiastowo dostępna energia jest potrzebna. Chroniczna obecność kortizolu we krwi powoduje szybkie zużycie glikogenu (skoncentrowanego źródła energii dla organizmu). Adrenalina szczyci sie podobnymi zdolnościami, kiedy jej za dużo! Na początku czujemy przypływ energii, serce bije szybciej…po czym padamy ze zmęczenia. I cykl sie powtarza :-(

Kortizol i adrenalina krążąc ciągle we krwi przerabiają węglowodany na energię – wydzielając glukozę do krwi, do natychmiastowego użytku. I wtedy biedna trzustka nie moze nadążyc…z produkcją insuliny, której zadaniem jest usunięcie nadmiaru glukozy z krwii!!! I przerzucenie jej do magazynow w mięśniach (biegacze to lubią), do wątroby, i do komorek tłuszczowych ( panie tego nie lubią) HA??!! I tak w szaleńczym kręgu nasze komórki uodparnaiją sie na insulinę. I nagle budzimy się z cukrzycą!!!! 

Zanim jednak to nastąpi, wysoki poziom cukru prowadzi do szalonego oczyszczania krwi właśnie z cukru przez insulinę. Co w efekcie zaniża poziom cukru we krwi. Wtedy czujemy sie poirytowni, zmęczeni, poddenerwowani i potrzebujemy czegoś słodkiego na ząb… Nic, tylko jesteśmy zmęczeni tą wewnetrzną walką…

wtorek, 19 maja 2015

My Inspirations / Moje Inspiracje

What really inspires me is PEOPLE IN ACTION. 

Recently my good friend has started her blog. First she was talking about, now she does it. In 2016 her book will be published.

Another of my friends loves ART & she is an artist too. Dreams converted into reality. I am in love with what she does, and I highly recommend her works.

And always active, my great friend & personal fitness adviser, the best I can think of. She is just walking the talk!


Inspirują mnie LUDZIE W AKCJI.

Ostatnio moja dobra przyjaciołka zaczęla swój blog. Najpierw wspomniała o pomyśle, teraz robi to, o czym mówiła. W roku 2016 wyjdzie jej książka.

Inna przyjaciółka kocha SZTUKĘ, sama jest artystką. Marzenia zamienione w rzeczywistość. Przepadam za jej obrazami i zawsze gorąco polecam.

Zawsze w akcji, moja kochana przyjaciółka & osobisty doradca fitness - najlepszy! Dokładnie robi to, o czym mówi!







piątek, 8 maja 2015

London Marathon 2015 - Happy Birthday Piotr!!!!

To był najbardziej zabiegany kwiecień jaki pamiętam. Bieganie, praca, studia – wszystko z bardzo precyzyjnymi terminami. Ale najważniejszy był London Marathon dla Piotra. Obrazy mówią same za siebie. 

This April was one of the busiest I can remember. Running, work, studies – everything with deadlines. But the most important was London Marathon for Piotr. The pictures will tell the story. 

Treningi w Londynie, treningi w Vegas. Training in London, training in Vegas.

       
fot. Marcin Urban



I w końcu London Marathon & medal dla Piotra. And finally London Marathon & a medal for Piotr.

              

             

O maratonie dla Piotra było kilka słów w polsko - londyńskich mediach. 
Polish media in London have marked Marathon for Piotr


Polskie Radio Londyn    Cooltura (str42/p42)

Proszę pomóż w Piotra rehabilitacji, wspierając jego fundację ''Jak po Sznurku'' Dziękuję!!!

Please, contribute and help with Piotr's rehabilitation by supporting his Charity ''Jak po Sznurku'' Thank You!!!

Here are the details:

Fundacja ‘’Jak po Sznurku’’
ul. Pamiątkowa 2/64
61-512 Poznań

Bank Meritum
Pakiet bez Granic

BIC/SWIFT: BWEUPLPW

Iban PL 15 1300 0000 2048 1209 3000 0001

Iban PL 85 1300 0000 2048 1209 3000 0002 EUR

Iban PL 58 1300 0000 2048 1209 3000 0003 GBP

Iban PL 31 1300 0000 2048 1209 3000 0004 USD


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Pstryczek nie taki świąteczny

Świąteczne potrawy w moim Londyńskim domu były z kuchni ...indyjskiej (!!!). Otórz goście bardzo międzynarodowi, dlatego też potrawy odległe polskim podniebieniom znalazły się na moim stole. Jeśli ktoś zechciałby przepis na któreś z dań, proszę o sygnał:
  • carry z dyni piżmowej
  • carry z soczewicy w śmietance kokosowej
  • carry ze szpinaku i ziemniaczków
  • pieczona cieciorka
  • czekoladowe, bezglutenowe mufinki z nadzieniem powidłowo-czekoladowym

A w lany poniedziałek, słońce zalało Londyn. Biegowy trening w Hyde Parku umilały mi takie oto widoki: